Press "Enter" to skip to content

Połączenie kolejowe z czasów kolonialnych

Modernizacja kolonialnej linii kolejowej usprawni połączenie komunikacyjne między Chinami a Wietnamem.

W ubiegłym roku, Chiny i Wietnam zaprezentowały plan usprawnienia kolonialnego połączenia kolejowego łączącego oba kraje. Była to próba wskrzeszenia dawnego dziedzictwa historycznego – a także zwiastun początku nowej dwustronnej dynamiki relacji, w często napiętych regionalnych stosunkach.

25 listopada 2019 r. wietnamski rząd zaproponował plan projektu kolejowego z przygranicznego Lao Cai, do nadmorskiego Hai Phong prosto przez Hanoi. Połączenie kolejowe miało być przeznaczone zarówno dla pociągów towarowych, jak i pasażerskich. Wietnamscy urzędnicy państwowi przyznali, że projekt jest planowany od co najmniej 2008 r., a Chiny ukończyły badania trasy trwającę od 2015 do 2019 roku. Planowana długość linii kolejowej miała wynieść 392 km, z 38 stacjami, przy szacowanym koszcie 4,3 mld USD. Jednak pomimo przedstawionego planu budowy, nie jest to w rzeczywistości nowa trasa.

Linia kolejowa z Hanoi przez Lao Cai do Kunming, stolicy chińskiej prowincji Yunnan, została zbudowana przez Francuzów w 1900 roku, ostatniej dekadzie chińskiego imperium (Qing). W tym czasie Pekin miał trudności z zachowaniem suwerenności nad terytorium, do którego potęgi kolonialne rościły sobie prawa. Francja uzyskała kontrolę interesów w prowincjach Yunnan i Guangxi. Linia kolejowa z Hanoi do Kunming, wraz z drugą do Guangxi, pozwoliła Francji wywierać wpływ na południowe Chiny z kolonii Indochin. Od tego czasu połączenie kolejowe przetrwało ważne zmiany polityczne i wojny.

A proponowana modernizacja jest bardziej złożona, niż by się początkowo wydawało.

Stosunki między dwoma krajami często bywały napięte, czy to w kwestii spornych terytoriów na Morzu Wschodniochińskim, czy Południowochińskim.

Chociaż obie strony zwykle ograniczą większą konfrontację, przypadkowej eskalacji nigdy nie można wykluczyć.

Sprawy techniczne

Z punktu widzenia Pekinu linia kolejowa o szerokości 1,0 metra, która jest zwykle standardem w Wietnamie, jest niezgodna z siecią linii o szerokości 1,435 metra wykorzystywaną w Chinach. Planowana modernizacja pozwoliłaby na pełnoprzepustowe połączenie do Wietnamu. Chiny praktycznie ukończyły nowszą szerokotorową linię, tuż obok wąskotorowej, w południowym Yunnanie, do przygranicznego miasta Hekou, przy Lao Cai. Akceptacja przedłużenia linii do Wietnamu, zapewni płynniejsze i wydajniejsze połączenie komunikacyjno-transportowe.

Proponowana modernizacja trasy kolejowej z Lao Cai do Hai Phong, przez wietnamską stolicę Hanoi.

Wietnam, podobnie jak inne państwa Azji Południowo-Wschodniej, niechętnie modernizuje swoją obecną sieć. Ewentualne usprawnienia istniejącej wąskotorowej sieci kolejowej są przede wszystkim tańsze, wymagają mniej gruntu i mniej czasu na budowę. Jednak osiągana maksymalna prędkość, jak i przepustowość, jest zdecydowanie niższa, niż w przypadku szerokiego torowiska.

Wietnamscy urzędnicy państwowi już wcześniej zaproponowali zmianę torowiska na standardowe na dwóch odcinkach sieci, jednak do tej pory istnieje jedynie linia o standardowym torowisku z chińskiego regionu Guangxi Zhuang (GZAR) do stolicy kraju. W związku z tym, iż Hanoi zostało podłączone pod kolejową trasę z Chin do Europy, dodanie kolejnej linii o standardowej szerokości z byłoby niewyobrażalne z punku widzenia Wietnamu. Większa przepustowość pomogłaby w rozwoju północno-zachodnich prowincji Wietnamu.

Znaczenie geopolityczno-ekonomiczne projektu

Doprowadzenie standardowego połączenia kolejowego aż do Hai Phong, najważniejszego portu w północnym Wietnamie, ujawnia wątpliwą opłacalność projektu pod względem czynników geopolitycznych i gospodarczych. Wzdłuż chińskiego południowo-wschodniego wybrzeża znajdują się już duże porty transportowe, w tym GZAR. Dlatego dla samego Państwa Śródka, port w Hai Phong nie stanowi wyraźnego skrótu komunikacyjno-transportowego. Wykorzystanie zagranicznego systemu celnego mogłoby dodatkowo doprowadzić do opóźnień w dostawach towarów.

Z perspektywy Wietnamu, sam handel z Chinami może odbywać się transportem lądowym i nie wymaga połączenia portowego. Połączenie komunikacyjno-transportowe z Hai Phong może powstać ze względu komfortu i wygody. Wskazuje na to również potencjał transgraniczny łańcuchów produkcyjnych,  podobny do integracji gospodarczej Tajlandii i Malezji, gdzie kolej odgrywa ważną rolę. Takie transgraniczne łańcuchy produkcyjne przyczyniłyby się do utworzenia dwóch chińsko-wietnamskich korytarzy gospodarczych w kierunku Yunnan i GZAR.

Czytaj także: Wietnam oazą dla chińskich eksporterów?

Z pewnością ogłoszenie projektu kolejowego i powstanie kolejowego węzła komunikacyjnego poprawiłoby stosunki dyplomatyczne między Hanoi a Pekinem. Połączenie kolejowe byłoby w znacznym stopniu sfinansowane z chińskich środków finansowych, co stwarza szansę na lepszą i wydajniejszą integrację gospodarczą.  Będąc głównym sponsorem projektu, Pekin wymaga by to chińska technologia kolejowa – taka jak tabor i systemy sygnałowe – została wykorzystana do realizacji projektu. Jak wynika ze wcześniejszych przypadków, Wietnam zaakceptowałby chińskie lokomotywy, systemy oświetleniowe i sygnałowe.

Ponadto perspektywa dalszego rozwoju transgranicznych korytarzy gospodarczych oznacza głębszą integrację gospodarczą obu krajów. W przyszłości może to być wystarczający powód do unikania większych sporów i konfliktów. Z perspektywy Pekinu projekt ten wzmacnia także zaangażowanie Wietnamu w inicjatywie Jednego Pasa, Jednej Drogi. 

Przeciwności

Pomimo wszelkich nadziei związanych z projektem, ciąży na nim ryzyko finansowe, bezpieczeństwa i konstrukcyjne. Każdy korytarz gospodarczy, aby mógł odnieść sukces, musi mieć przewagę nad innymi w kontekście znaczeniowym i lokalizacjami. Wietnam posiada obszary przybrzeżne z zapleczem logistycznym portów, które mogą być rozwijane dla przemysłu wytwórczego i także innych gałęzi. W związku z tym śródlądowe korytarze gospodarcze przebiegające daleko od nabrzeża, pomimo połączenia kolejowego, nie koniecznie musza być atrakcyjne ekonomicznie.

Stosunki między dwoma krajami często bywały napięte, a spory nierozwiązywane. Chociażby w kwestii roszczeń terytorialnych na Morzu Wschodniochińskim i Południowochińskim. Obie strony zwykle unikają otwartej i długotrwałej konfrontacji. Jednak przypadkowej eskalacji niestety nie można wykluczyć. Nawet niewielki kryzys może doprowadzić do zmiany opinii publicznej i wywołać społeczne następstwa, w postaci nacjonalistycznych protestów, które zakłócą drożność korytarzy gospodarczych. Co więcej, Wietnam często otwarcie wyraża swoje zaniepokojenie zależnością gospodarczą od Chin.

Ze względów finansowych, państwowe media w Wietnamie wyrażają wątpliwości co do wykonalności proponowanego projektu kolejowego. W obliczu rosnącego długu publicznego i realizacji bieżących projektów kolejowych, dodatkowy projekt z chińskim finansowaniem staje pod dużym znakiem zapytania. Sam projekt kolei miejskiej w Hanoi musi zostać opóźniony z powodu rosnących kosztów realizacji.

Projekt modernizacji dawnej kolonialnej lini kolejowej sam w sobie może nie być wydarzeniem przełomowym na lini Pekin i Hanoi. Jedak pomimo trwających sporów, widać dwustronną chęć do współpracy i ocieplania regionalnych relacji.

Podziel się:


Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »