Press "Enter" to skip to content

Umowy energetyczne kluczem do wpływów politycznych w Libanie

Dzięki umowom energetycznym Rosja rozszerza swoje stosunki gospodarcze i polityczne z Libanem. W czasie, gdy Stany Zjednoczone wycofują się z Bliskiego Wschodu, poprzez mediację w polityce regionalnej Moskwa stara się wypełnić próżnię polityczną pozostawioną przez Waszyngton.

W zeszłym miesiącu rosyjski Rosneft, kontrolowana przez państwo spółka naftowa, rozszerzyła swój zasięg w regionie Morza Śródziemnego, podpisując 20-letni kontrakt na zarządzanie i modernizację magazynu ropy w drugim co do wielkości mieście Libanu, Kada Trypolisie. Transakcja, której wartość utrzymywana jest w tajemnicy, to najnowsza oznaka starań rosyjskiego prezydenta Władimira Putina na zwiększenie wpływów Moskwy, z powodu zmniejszania swojej obecności przez Stany Zjednoczone na Bliskim Wschodzie.

W ubiegłym miesiącu prezydent Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone wycofają swoje wojska z Syrii, która dzieli granicę i bogatą historię ze swoim mniejszym sąsiadem.

“Niezdecydowana polityka Ameryki na Bliskim Wschodzie pomogła Rosji znaleźć drogę” – powiedział Chawki Bou Nassar, ambasador Libanu w Moskwie. “Po tym jak Rosjanie rozpoczęli interwencję w Syrii w 2015 roku, Amerykanie są w odwecie”.

Rosja “wypełnia luki, stara się być obecna”, powiedział Mohanad Hage Ali z Carnegie Middle East Centre.

Podejmowane przez Moskwę próby wsparcia reżimu syryjskiego pozwoliły mu rozszerzyć wojskową obecność i umożliwiły dostęp do portów ciepłej wody Syrii, których od dawna pragnęły.

Wykorzystanie magazynu ropy, którym Rosnieft będzie zarządzać może budzić wiele wątpliwości. Między innymi rodzi się pytanie czy Rosja użyje go do zamaskowanych dostaw paliwa do Syrii – działania, które Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych próbował udaremnić za pomocą sankcji gospodarczych.

Kada Trypolis znajduje się zaledwie 30 km od granicy syryjskiej i 60 km od kontrolowanego przez Rosję portu Tartus, jedynego morskiego węzła na Morzu Śródziemnym. Wiele tankowców dostarczających paliwo z Rosji do Syrii i reżimu Baszara al-Assada wymieniło ich docelowy kierunek jako “Liban” na globalnych systemach monitorowania satelitarnego, zanim wyłączyli swoje transpondery blisko wybrzeża syryjskiego.

Shehab Al Makahleh, prezes firmy konsultingowej Al Makahleh Group, powiedział, że Putin jest “bardziej zainteresowany zdobyciem wpływów niż znalezieniem prawdziwych rozwiązań rodzących się problemów”.

“Zaangażowanie Rosji zazwyczaj prowadzi do konfliktów niż je rozwiązuje, ponieważ aby je rozwiązywać, powinna istnieć szeroka współpraca ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedział.

Liban od dawna jest punktem rozgrywania regionalnych walk o władzę, a przywódcy kraju znaleźli powody, by zbliżyć się do Kremla.

Jednym z nich jest to, że Bejrut chciałby, aby Rosja pośredniczyła w polepszaniu relacji z Damaszkiem, powiedział Hage Ali. “Według libańskich wyobrażeń, Rosja może pomóc w układaniu relacji z Syrią, które w przeszłości bywały krwawe” – powiedział.

Syria okupowała Liban od prawie trzech dekad. Po wycofaniu się w 2005 r., Damaszek został obwiniony za polityczne zamachy, które wstrząsnęły Bejrutem w 2005 i 2013 roku.

Chociaż znaczna część Syrii pozostaje niebezpieczna, Moskwa zaoferowała również pomoc Bejrutowi w ułatwieniu powrotu syryjskim uchodźcom. Według agencji ONZ ds. uchodźców, w Libanie jest 950 000 oficjalnie zarejestrowanych syryjskich uchodźców, ale inne szacunki wskazują na 1,5 mln.

Liban zwrócił się o pomoc do Moskwy z problemami występującymi w kraju w związku z utworzeniem nowego rządu. Jako premier desygnowany Sa’ad Hariri walczył o utworzenie rządu od wyborów w maju 2018 r., a posłowie rosyjscy lobbowali u sojuszników w Iranie i Syrii, by Ci przekonali swoich partnerów politycznych w Libanie do przerwania impasu i ułatwienia utworzenia jednolitego rządu.

Późnym wieczorem w czwartek 31.01.2019 roku, prezydencja Libanu zakończyła miesiące sporów, ogłaszając utworzenie nowego rządu jedności.

“Jeśli chodzi o bezpieczeństwo i obronę, Rosja spotka się z pewnym oporem”, powiedziała Mona Sukkarieh, konsultant ds. ryzyka i współzałożycielka strategicznych perspektyw na Bliskim Wschodzie. Jak informuje, zawierane porozumienie o współpracy wojskowej między dwoma krajami było wielokrotnie odkładane z powodu nacisków ze strony tradycyjnych partnerów wspierających libańskie siły zbrojne.

Liban otrzymuje z krajów zachodnich miliony dolarów pomocy wojskowej, która ma zapobiec fali uchodźców uciekających z powodu wojny domowej w Syrii. Poza tym ma wzmocnić armię, by zrównoważyć siłę militarną libańskiego Hezbollahu, wspieranej przez Iran grupy paramilitarne.

Zachodni sojusznicy zareagowali oburzeniem na proponowaną przez Moskwę linię kredytową o wartości 1 mld dolarów na zakup broni. Ostatecznie umowa została zredukowana do dostarczenia pocisków kierowanych dla służb wewnętrznych, a nie wojskowych.

Poza sektorem obronnym, handel między Rosją a Libanem niemal się podwoił z 423 mln dolarów w 2016 r. do około 800 mln dolarów w ubiegłym roku, zdominowany przez rosyjski eksport energii.

Tymczasem Liban chce pokazać, że wciąż może przyciągać zagraniczne inwestycje, takie jak Rosnieft, a Rosja ma strategiczne interesy w uzyskaniu przyczółka w rozwijającym się sektorze naftowym i gazowym we wschodniej części Morza Śródziemnego. “Umowa pozwoli Rosnieft wzmocnić swoją obecność w regionie” – powiedział Igor Sechin, dyrektor generalny Rosnieft.

W ubiegłym roku rosyjski producent gazu Novatek zdobył 20-procentowy udział w dwóch blokach poszukiwawczych węglowodorów na wodach libańskich. Więcej bloków zostanie sprzedanych na aukcji w 2019 roku.

Jednak libańscy działacze na rzecz przejrzystości wyrazili swoje obawy co do przemilczenia warunków kontraktów z Rosnieft przez libańskie ministerstwo do spraw energii i ministerstwo gospodarki, które powinny zostać upublicznione zgodnie z przepisami uchwalonymi w ubiegłym roku.

“Zdajemy sobie sprawę z jego politycznego wymiaru, co czyni koniecznym zachowanie przejrzystości” – powiedziała Diana Kaissy, dyrektor wykonawczy libańskiej inicjatywy na rzecz ropy i gazu, organizacji społeczeństwa obywatelskiego lobbującej na rzecz wyższych standardów w tym sektorze. “Ten sektor nie powinien być częścią gry politycznej”.

Źródło: Financial Times© Tekst oryginalny.

Podziel się:


Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »