Press "Enter" to skip to content

Chińskie Huawei pozywa rząd Stanów Zjednoczonych

Chińskie Huawei pozywa rząd Stanów Zjednoczonych. Chodzi o regulacje zabraniające administracji rządowej utrzymywania kontaktów handlowych z firmami używającymi infrastruktury telekomunikacyjnej Huawei. Pozew trafił do sądu federalnego dla wschodniego dystryktu Teksasu. Znajduje się tam amerykańska centrala chińskiego giganta.

Niezgodność z amerykańską konstytucją

Chiński producent sprzętu telekomunikacyjnego kwestionuje punkt 889 przyjętej w zeszłym roku ustawy National Defense Authorization Act (NDAA). Ustawa zakazuje amerykańskim agencjom federalnym i ich wykonawcom zakupu sprzętu i usług pochodzących między innymi od chińskich koncernów Huawei oraz ZTE. Prawnicy Huawei utrzymują, że zakaz utrzymywania kontaktów roboczych z podmiotami korzystającymi – systemowo bądź częściowo – z technologii firmy jest sprzeczny z Konstytucją Stanów Zjednoczonych.

Reuters zaznacza, że złożenie pozwu przeciwko władzom Stanów Zjednoczonych jest krokiem taktycznym. Amerykańska administracja stara się przekonać swoich sojuszników, by w imię bliskiej współpracy w sferze technologicznej zakazały używania urządzeń i rozwiązań oferowanych przez Huawei. W oświadczeniu chińskiego koncernu podkreślono, że Amerykanie dokonywali ataków hackerskich na serwery Huawei i wykradli korespondencję firmy.

Amerykanie nie przedstawili dowodów przestępstwa

Chińskie Huawei twierdzi, że przedmiotowa sekcja jest nielegalna. Znacznie ogranicza zdolność firmy do prowadzenia działalności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych. A wszystko to pomimo braku bezpośrednich dowodów na popełnienie przestępstwa.

W pozwie wskazano również, że Huawei nie podlegało amerykańskiej procedurze prawnej potwierdzającej wysunięte zarzuty. Chiński koncern telekomunikacyjny podaje, że amerykański Kongres naruszył zasadę rozdziału władzy. Tym samym przekraczając uprawnienia, które należą w tej kwestii do władzy sądowniczej.

Amerykański Kongres nie przedstawił od roku żadnego dowodu, który uzasadniałby restrykcje zastosowane wobec produktów firmy Huawei.

– powiedział Guo Ping pełniący funkcję prezesa koncernu.

Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Lu Kang powiedział, że nie ma informacji na temat tego, czy rząd Chin może również wystąpić przeciwko prawu Stanów Zjednoczonych, ale dodał, że ruch Huawei jest całkowicie rozsądny i całkowicie zrozumiały.

Ciężka batalia prawna?

Amerykańscy eksperci do spraw prawa twierdzą, że pozew Huawei zostanie z dużym prawdopodobieństwem odrzucony. Sądy Stanów Zjednoczonych niechętnie przyjmują odmienne ustalenia dotyczące bezpieczeństwa narodowego.

Pozew będzie trudną bitwą dla Huawei, ponieważ Kongres ma szerokie uprawnienia, aby chronić nas przed zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego.

-powiedział Franklin Turner, rządowy prawnik kontraktowy w McCarter & English.

Federalny Sąd Apelacyjny odrzucił podobny pozew złożony przez rosyjską firmę Kaspersky Lab, zajmującą się cyber bezpieczeństwem.  Kwestionowała ona zakaz korzystania z jej oprogramowania w amerykańskich sieciach rządowych.

Sąd w Teksasie, który przyjrzy się sprawie Huawei, nie będzie związany tą decyzją, ale najprawdopodobniej przyjmie swoje uzasadnienie ze względu na podobieństwa w dwóch sporach.

-powiedział Steven Schwinn, profesor w John Marshall Law School w Chicago.

Jeśli sędzia prowadzący sprawę zdecyduje, że Huawei ma wiarygodne roszczenie, sprawa przejdzie do fazy odkrywania. Wówczas, dokumenty wewnętrzne są udostępniane. Amerykańscy urzędnicy rządowi mogą zostać zmuszeni do złożenia zeznań i przedstawienia swoich obaw dotyczących bezpieczeństwa.

Wysokie aspiracje chińskiego koncernu

Huawei miał niewielki udział w amerykańskim rynku przed wprowadzeniem szkodliwej ustawy. Jednak jest największym na świecie producent sprzętu telekomunikacyjnego i czyni agresywne działania, by być globalnym liderem we wdrażaniu sieci i usług mobilnych piątej generacji (5G).

W pozwie Huawei oświadczył, że jego sprzęt i usługi podlegają zaawansowanym procedurom bezpieczeństwa. Ponadto wskazuje, że tylne furtki, wszczepione niebezpieczne mikrochipy czy inne umyślne luki w zabezpieczeniach nie zostały udokumentowane w żadnym, z ponad 170 krajów na świecie, w których używane są urządzenia i usługi chińskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego.

Źródło: Reuters©

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mission News Theme by Compete Themes.